Strona 1 z 1

Anegdota o kaczyńskim...

PostNapisane: Śr, 19 maja 2010, 17:37
przez Sru
Moja mama dostała fajnego sms, aż żal się nie podzielić. ;)

"Na pokład samolotu lecącego do Smoleńska, wsiadł człowiek "mały",
kłótliwy, przeciętny prezydent, "zaściankowy" i ksenofobiczny, mierny
polityk.
Autor słów: "spieprzaj dziadu", "małpa w czerwonym", "ja panią
załatwię",
nieznający za to słów refrenu hymnu...
Pośmiewisko nie tylko satyryków, ale całej Europy i prezydent
z rekordowo niskim poparciem społecznym...

W trumnie ze Smoleńska, przywieziono "wybitnego męża
stanu","patriotę", "bohatera narodowego", "ojca narodu", największego
Polaka", "równego królom"...

Ja się ** pytam kto podmienił zwłoki? Gdzie jest ciało kaczyńskiego? "

RE: Anegdota o kaczyńskim...

PostNapisane: Cz, 20 maja 2010, 09:33
przez balu
na demotywatorach było już to dawno

http://demotywatory.pl/1490079/Kto-podmienil-cialo