fb

#66125 przez luk.
Pt, 17 lut 2012, 20:52

Zdobywając po raz trzeci złoto World Cyber Games, zawodnicy "Złotej Piątki" przebili wszystko, co do tej pory stało się w światowym esporcie.

Swego czasu zacząłem przygotowywać artykuł-ranking podsumowujący turnieje Counter-Strike'a z lat 2001-2011 celem ostatecznego zbadania, która z grających przez te wszystkie lata wielkich piątek jest tą jedną, najlepszą. W niedzielny poranek pisanie jakichkolwiek podsumowań na ten temat straciło sens. Wygrywając bezprecedensowy trzeci złoty medal World Cyber Games, najlepsza drużyna wszechczasów proklamowała się sama, zrzucając z tronu wszystkich pozostałych pretendentów z łatwością, z jaką pasha wcina "stejki". Cytując sportowego klasyka, zamknęli marzenia rywali nie tylko o mistrzostwie WCG, ale i tytule najlepszej drużyny sezonu.


Droga do trzeciego złota była łatwa jak nigdy, z idealnie ułożoną drabinką w której znaleźli się - nazwijmy rzeczy po imieniu - sami słabsi przeciwnicy. Ale po pierwsze, zwycięzców się nie sądzi. Po drugie, chłopaki sami na to zapracowali, aż do finału nie przegrywając ani jednej mapy. I wreszcie po trzecie, wszystkie ewentualne wątpliwości rozwiali pięknym meczem przeciwko SK Gaming. Zlegitymizowali swoje trzecie złoto w najlepszy z możliwych sposobów.

Kiedy we wrześniu [ analizowałem wszystkie pojedynki wtedy jeszcze Frag eXecutors ze Szwedami podkreślałem, że pomimo minimalnej statystycznej przewagi SK Gaming, Polacy nigdy nie przegrali z nimi meczu o wysoką stawkę. W obecnym sezonie obie piątki trzykrotnie (Copenhagen Games, e-Stars Seul, WCG 2011) spotykały się na ubitej ziemi, by między sobą rozstrzygnąć walkę o złoto - za każdym razem lepsi byli nasi gracze.

Szwedom nie pomógł mający być ich "talizmanem" Marcus "Delpan" Larsson. W finale dość wyraźnie przyćmił go jego vis-a-vis, Jarosław "pasha" Jarząbkowski. Dla niego to był szczególny mecz. Mimo, iż publiczność HLTV.org (tradycyjnie) wybrała na najlepszego gracza pojedynku Neo, to chyba nikt nie wątpi w to jak ogromną rolę w końcowym zwycięstwie ESC Gaming odegrał Jarek. On też nie mógł sobie wybrać lepszego momentu, by wyjść przed szereg i ostatecznie przypieczętować swój status pełnoprawnego członka "Złotej Piątki". Każdy, kto jeszcze raz przytoczy suchara "luka po LUqu", powinien spłonąć w ogniu piekielnym. Albo lepiej, spalić się ze wstydu.

Trzeci złoty medal Polaków to coś absolutnie bez precedensu. Nikt w dwunastoletniej historii WCG nie dokonał niczego podobnego, nie wspominając już o przestrzeni czasowej, na jakiej to się stało. Od pierwszego fenomenalnego zwycięstwa na Monzy minęło pięć długich lat. W sportach elektronicznych to epoka. Przyjrzałem się temu, co robią pozostali złoci medaliści WCG 2006. Hero (FIFA) rok temu zakończył karierę, Alan (NFS) od trzech lat zajmuje się prawdziwym motorsportem, ILoveOov (SC) zajął się trenowaniem progamerów. I tylko Sky pozostał wierny Warcraftowi III, z tym, że - w przeciwieństwie do CS-a - śmietanka graczy już dawno odpłynęła z niej do StarCrafta 2.

A "Złota Piątka" dalej gra, i to jak! WCG 2011 jest ich już szóstym wygranym "wielkim szlemem". Żaden pojedynczy skład nawet się do tego osiągnięcia nie zbliżył, nawet gdyby legendarnemu SK.swe zliczyć wszystkie wygrane duże turnieje, licznik zatrzymałby się na cyfrze 4. Do tego dochodzi przecież wspomniana przeze mnie rozciągłość czasowa. Od 2006 roku, kiedy chłopaki na dobre zaistniały na międzynarodowej arenie jako Team Pentagram, tylko w 2010 roku nie udało im się wygrać żadnego turnieju rangi mistrzowskiej: ESWC, WCG lub Intel Extreme Masters!

To zaś prowadzi do nieuchronnej i jakże radosnej dla nas konkluzji. Może i seria 47. meczów bez porażki SK.swe jest dziś nie do pobicia, być może żadna drużyna nie pokaże takiej "siły gry" jak mTw z sezonu 2008, nie będzie tak skuteczna w wygrywaniu wszystkiego, co się da, jak fnatic z 2009 ani nie powtórzy hat-tricka Na'Vi sprzed roku. Ale o wiele mniej prawdopodobne - biorąc pod uwagę obecną sytuację CS-a 1.6, wręcz niemożliwe - jest to, że ktokolwiek, kiedykolwiek zbliży się do osiągnięć "Złotej Piątki" i zostanie sześciokrotnym mistrzem świata. Zresztą nie tylko w CS; nawet w jakiejkolwiek innej grze.

Ostatnim graczem, który był równie skuteczny w tak długim okresie czasu, jest legendarny duelowiec Fatal1ty. Na przestrzeni pięciu lat zdobył on cztery (wybacz, fat, grasz na staty: nie jestem w stanie traktować każdego przystanku CPL-a jako "mistrzostwa świata") tytuły mistrzowskie w czterech różnych konkurencjach: Quake III (WCG 2000), Aliens vs. Predator (CPL World Champ., 2001), Doom 3 (QuakeCon, 2004) i wreszcie Painkiller (CPL World Tour, 2005).

"Złota Piątka" jest Fatal1tym w swojej konkurencji. Ba - biorąc pod uwagę sumę i wagę osiągnięć wygrała nawet więcej niż on. Stąd można iść jeszcze krok dalej. Odliczając azjatyckie proligi i ich specyfikę, w całej historii sportu elektronicznego nie było gracza ani drużyny, którego osiągnięcia położone na jednej szali przeważyłyby to, czego dokonała "Złota", a w zasadzie to już chyba "Platynowa Piątka".

Z wygraną w WCG 2011 mam tylko jeden problem. Jest on, powiedziałbym, natury czysto sportowej. Wszyscy cieszymy się wielką formą chłopaków i ich (najlepszym w karierach!) początkiem współpracy z nową organizacją, ESC Gaming. Ale ja - nie bijcie - trochę żałuję, że Neo i spółka podpisali te kontrakty. I nie chodzi tu o nic związanego z Frag eXecutors, choć oczywiście wszyscy chcielibyśmy, aby te medale były zdobywane w naszych barwach.

Po prostu w każdym sporcie trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć: stop. Gracze tacy, jak HeatoN czy SpawN przegapili ten moment i swoją mołojecką sławę rozmienili na drobne będąc obijanymi na prawo i lewo przez kolejne pokolenia graczy CS-a 1.6. Chłopaki stoją przed wyzwaniem o wiele trudniejszym: oto bowiem nadchodzi CS: Global Offensive, który, powiedzmy to wprost, w ciągu najbliższego roku najprawdopodobniej zupełnie wyprze "piksele" z międzynarodowych turniejów. Wraz z nim nadejdzie fala nowych, głodnych sukcesów graczy, także migrujących z innych platform. Konkurencja będzie ostra jak nigdy.

Zawsze uważałem, że nawet w takiej sytuacji doświadczenie, ogranie i talent "Platynowej Piątki" będzie stanowić przewagę, która pozwoli im kontynuować dominację. Ale teraz nie wiem, czy chciałbym się o tym przekonać. Ta bardziej "sportowa" część mnie mówi mi, że lepszego momentu na zejście ze sceny chłopaki mieć nie będą. Łaska fanów na pstrym koniu jeździ. Jeden, drugi słabszy turniej i z hurraoptymizmu zrobi się na nowo gorąca krytyka. A oni są teraz i w odpowiednim wieku, i w odpowiednim momencie by pięknie i - użyję wielkiego słowa - godnie pożegnać się z rywalizacją. Co najmniej tak godnie, jak zrobił to wspomniany Fatal1ty tocząc niezapomniany pojedynek z Johanem "toxikiem" Quickiem w finale WSVG 2006.

Wielu spisało ich na straty i wróżyło wypalenie, a oni powrócili do gry w wielkim stylu zdobywając drugie złoto World Cyber Games w 2009 po dramatycznym finale z fnatic. Dostali się do Galerii Sław Cyberolimpiady i dołączyli do Frag eXecutors, gdzie ich kariera na nowo nabrała rozpędu

Wiadomo, że wszyscy powinni i mogą robić to, co lubią, zwłaszcza jeśli przynosi im to dochody. I tu jest ta różnica między sportem, a esportem. Odchodzący na emeryturę sportowiec ma zapewnioną przyszłość, esportowiec nie bardzo. Pytanie, czy to argument "za" czy "przeciw"? Jeśli Neo i spółka zdecydują się grać dalej, wciąż będę trzymać za nich kciuki (co robię zawsze, mimo nie zawsze kryształowych relacji). Ale tak czy inaczej, uważam, że wielu fanów uroniłoby łzę wzruszenia słuchając drużyny, która po wygraniu WCG 2011 z orzełkiem na piersi mówi: - "Dzięki za wspaniały czas i doping. Odchodzimy jako najlepsi, jako legendy, u szczytu formy. Nic więcej nie mamy już do zrobienia. Całe nasze kariery goniliśmy bogatszych rywali mając problemy z polskim internetem, organizacjami, finansowaniem wyjazdów. Wygraliśmy więcej niż ktokolwiek i nikt nam tego nie zabierze - teraz niech inni gonią nas."

Ale bez względu na to, czy będą kontynuować swoje kariery czy też nie, wszyscy powinniśmy im podziękować za mnóstwo pięknych, sportowych momentów i to, co zrobili dla polskiego esportu.

http://frag-executors.com/artykul/dziek ... iatko.html

Podobne wątki Statistics Ostatni post
Wylosuj "Zieloną kartę". Loteria znów dla Polaków
przez luk. Pn, 3 paź 2011, 12:50 w O wszystkim i o niczym
1 Odpowiedzi
1524 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez enron
Pt, 7 paź 2011, 15:59
"www.ProSerwerek.pl KONKURS do wygrania klucz Steam"
przez D3NIS So, 18 lut 2012, 14:49 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
401 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez D3NIS
So, 18 lut 2012, 14:49
Zapraszamy na serwer COD MOD "Konter-Strajk"
przez [VIP]___ Cz, 26 kwi 2012, 13:49 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
454 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez [VIP]___
Cz, 26 kwi 2012, 13:49
"CS-Slupsk.pl - Sieć Serwerów Counter Strike 1.6".
przez Xsafcio Pn, 3 wrz 2012, 16:28 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
424 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez Xsafcio
Pn, 3 wrz 2012, 19:11
Polubić Internet - przycisk "Lubię to" ma już rok
przez luk. Pn, 25 kwi 2011, 14:42 w O wszystkim i o niczym
4 Odpowiedzi
847 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez Sru
Pn, 2 maja 2011, 07:59
"KONKURS CS-Pingwinek do wygrania NIEUŻYWANY KLUCZ STEAM!"
przez multijoynt Cz, 29 gru 2011, 21:00 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
804 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez multijoynt
Cz, 29 gru 2011, 21:00
"Lopatka-CS.pl Konkurs do wygrania KONTO STEAM"
przez ReklamaKub N, 10 cze 2012, 16:22 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
443 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez ReklamaKub
N, 10 cze 2012, 16:22
"Cs-Rabka.Eu Nowa Odsłona Zapraszamy"
przez ParadoX Śr, 30 lis 2011, 14:05 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
329 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez ParadoX
Śr, 30 lis 2011, 14:05
skullteam.cba.pl ADMIN ZA "FREE"
przez machomet Pn, 6 lut 2012, 11:07 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
273 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez machomet
Pn, 6 lut 2012, 11:07
" Cs-Rabka.Eu Nowa Odsłona Zapraszamy"
przez Elo520 Cz, 12 sty 2012, 16:53 w Serwery CS
0 Odpowiedzi
273 Wyświetlone

Avatar użytkownika

przez Elo520
Cz, 12 sty 2012, 16:53

Kto przegląda forum

Zidentyfikowani użytkownicy: Exabot, Google[BOT], Sru